BEZPŁATNIE ORGANIZUJEMY PROMOCJĘ FIRM KAŻDEJ BRANŻY, STOWARZYSZEŃ, ARTYSTÓW - inkubator@portalpolski.pl

W Woli Wereszczyńskiej zakończył się festiwal „Pieśni Bagien”

07.08.2017 / czytano: 112 razy

W Woli Wereszczyńskiej zakończył się festiwal „Pieśni Bagien” poświęcony muzyce tradycyjnej Polesia.

Na festiwal przyjechali śpiewacy i muzycy z Polesia białoruskiego, ukraińskiego i polskiego. W programie były koncerty i potańcówki. Zaprezentowały się zespoły

śpiewacze oraz soliści z Dołhobrodów, Warszawy, Wojsławic i okolic Urszulina, a także Chatyniczy z Białorusi i Kijowa z Ukrainy. Publiczność miała okazję posłuchać kapel i muzykantów z białoruskiego Osy, Wohynia, Włodawy, Dubeczna i okolic Urszulina.

REKLAMA



Zainteresowaniem cieszyły się również warsztaty śpiewu oraz gry na instrumentach. Uczestnicy zajęć mieli możliwość zapoznać się z pieśniami Polesia, zarówno polskimi, białoruskimi, jak i ukraińskimi. Warsztaty śpiewu prowadzili:

Oleh Korobow, Marharyta Skażenyk z Kijowa, Iryna Maziuk z Mińska, Jurij Pastuszenko z Warszawy, Sofia Herian z Krakowa oraz Agnieszka Szokaluk z Lublina. Agnieszka Szokaluk-Gorczyca – śpiewaczka, doktorantka w Instytucie Kultury Polskiego Kulturoznawstwa UMCS, która zajmuje się śpiewem tradycyjnym Lubelszczyzny od 2000 r., zachęcała do nauki śpiewu polskich pieśni z Polesia Lubelskiego. „Warsztaty przeznaczone są dla kobiet, które ukończyły 16 rok życia. Nie biorą w nich udział mężczyźni z tej przyczyny, że posiadają odmienne skale głosowe- mówi Agnieszka Szokaluk-Gorczyca. - Zajęcia zaczynamy od poznania własnego głosu: jego tembru, siły, donośności. Jest to śpiew tzw. otwartym głosem, manierą wykonawczą charakterystyczną dla śpiewu ludowego, wiejskiego. Nie jest to trudne, podstawowe metody można szybko opanować. Potem przechodzimy do konkretnych pieśni. Proponuję pieśni sobótkowe, weselne, ballady oraz kołysanki. Bazujemy na pieśniach, które nagrywałam w okolicy, a także tych zarchiwizowanych i nagranych w formie audio przez innych badaczy fokloru. W ubiegłym roku z zajęć skorzystało 13 kobiet i wiem, że niektóre panie samodzielnie kontynuowały naukę. Śpiewanie w grupie nie tylko daje satysfakcję, ale i tworzy wspólnotę”.

Popołudniowe instrumentalne spotkania warsztatowe przyciągały ze względu na muzykę dawną, ale także na wiek prowadzących. Drugi rok podczas festiwalu grę na skrzypcach prezentował 91-letni Edmund Brożek. „Pokazywałem młodym osobom, które już grają na skrzypcach, mój sposób gry. Zwróciłem uwagę na prawidłowe trzymanie instrumentu- w tym celu zaproponowałem kilka ćwiczeń- opowiada Edmund Brożek.- Mówiłem o grze ze słuchu, usłyszeli moje utwory grane na skrzypcach, m.in. „Marsz Połtawa”. Odpowiadałem na pytania młodzieży, dzieliłem się swoją wiedzą, którą posiadam już od lat 40- tych, kiedy pobierałem naukę u wiejskich muzykantów”. Edmund Brożek jest również saksofonistą i klarnecistą. W swoim szerokim repertuarze posiada m.in. „pamięciowe” poznane w młodości: oberki, polki, walce, fokstroty, kozaki i liczne marsze. Warsztaty prowadzili również harmoniści z kapeli „Kobryński harmonik” z Białorusi, prezentując styl muzyczny z okolic Kobrynia i przygrywając melodie taneczne. Organizatorzy wystąpili także z propozycją warsztatów etnograficznych dla najmłodszych.

 

 

Podczas tegorocznej edycji festiwalu odbył się konkurs wykonania tradycyjnych pieśni pochodzących z terenów Polesia Lubelskiego, „między Wieprzem a Bugiem”, jak określili organizatorzy. Uczestnicy mieli za zadanie wykonanie jednej pieśni wybranej spośród nagrań archiwalnych udostępnionych przez organizatora lub pozyskanych samodzielnie od wiejskich wykonawców z regionu. Udział wzięły zarówno osoby, które specjalizują się w śpiewie, jak i amatorzy, m.in. grupa 11-letnich dziewcząt, które zaprezentowały popularną piosenkę. Pierwszą nagrodę otrzymała Anna Trawicka z Lublina za wykonnaie pieśni „Młodziuśka Marysiu” z repertuaru Heleny Kłody z Rozkopaczewa.

Podczas wieczornych koncertów i potańcówek wystąpił m.in. Oleg Korobow i Margarita Skażenyk z Ukrainy, Zdzisław Marczuk- skrzypek, trębacz i harmonista ludowy, Irina Maziuk z Mińska, która obok śpiewania zajmuje się badaniami tradycji muzycznych, głównie wokalnych oraz specyfiką wokalnej artykulacji różnych regionów Białorusi. Wystąpił zespół śpiewaczy ze wsi Chatynicze, kapela Dudzińskich z Wohynia oraz zespół „Jutrzenka” z Dołhobród. „Jutrzenka”, zespół założony w 1987 roku, jest jednym z najbardziej utytułowanych wiejskich grup śpiewaczych i teatralnych. Wiele pieśni wykonywanych przez „Jutrzenkę” wykonywanych jest w mieszanych polsko-ukraińskich gwarach.
 

Reklama____________________________________________________________
Zakupy we Włodawie
    
 
Tel. (w godz. 7-22) 535 - 145 - 015
 

do domów, biur, warsztatów itp.
   

BEZPŁATNIE PRZYWOZIMY

_________________________________________________________________

 

W programie festiwalu „Pieśni bagien” były i filmy dokumentalne i prezentacje oraz wykłady, m.in. Olega Korobowa z Akademii Muzycznej w Kijowie na temat ekspedycji etnograficznych na Polesiu.

Organizatorami wydarzenia byli: Towarzystwo dla Natury i Człowieka oraz Gmina Urszulin, przy wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

pp12

Lista komentarzy

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Nick:
Treść:
Przepisz kod:
REKLAMA