BEZPŁATNIE ORGANIZUJEMY PROMOCJĘ FIRM KAŻDEJ BRANŻY, STOWARZYSZEŃ, ARTYSTÓW - inkubator@portalpolski.pl

Pierwszy dzień targów i niesamowita premiera za nami

28.10.2016 / czytano: 1870 razy

Wczorajsze rozpoczęcie jubileuszowej, dwudziestej, edycji Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie zgromadziło wielki tłum. Impreza, odbywająca się przy okazji Festiwalu Conrada stanowi nie lada gratkę dla wszystkich, zarówno małych, jak i dużych, czytelników książek. Na licznych stanowiskach każdy przybyły gość mógł znaleźć coś dla siebie. Uwagę przykuło jednak stoisko C27, na którym debiutował młody autor mieszkający w Krakowie - Przemysław Piotr Kłosowicz. 

REKLAMA



- Zespół Downa, o którym piszę w książce jest czymś, z czym często miałem styczność w swojej pracy zawodowej - tłumaczy Kłosowicz. - Robiąc reaserch w tematyce książek wydawanych w Polsce, trzeba podkreślić, że dzieł mówiących o tej chorobie jest bardzo niewiele. Akcja książki rozgrywa się w Krakowie, ponieważ tutaj na co dzień mieszkam.

 
„Zdobywcy oddechu” to powieść opisująca kondycję emocjonalną współczesnych trzydziestolatków, w aspekcie potrzeby zagospodarowania serca, którą to potrzebę odczuwają przecież wszyscy – i ci przed trzydziestką i ci już dawno po. Historia podzielona została na segmenty, co pozwala uzyskać efekt wielowątkowości powieści. Poszczególne jej składowe oznaczono gwiazdkami. Odpowiednia ich ilość wskazuje czytelnikowi, którą z opowieści w danej chwili zgłębia, co sprawia, iż nie sposób zagubić się w fabule. Taki podział tekstu daje nieco odcinkowy, wręcz serialowy efekt przerzucania obserwatora między planami i postaciami. Finalnie historie zazębiają się, pokazując, iż przeżycia wszystkich teoretycznie niezwiązanych z sobą osób oscylują wokół akceptacji oraz miłości i to do nich dąży każdy z nas. Niezależnie od wieku, płci, czy orientacji seksualnej. 
Mocną stroną powieści jest język, przepełniony porównaniami oraz przenośniami. Jest on nośnikiem, dzięki któremu poznajemy odczucia przedstawionych postaci. Możemy się z nimi utożsamić, gdyż ich przemyślenia są swoistą pętlą emocji – od błahych i prozaicznych, dotyczących stroju, czy posiłku, do tych poruszających sens istnienia. Tekst dotyka ważnych kwestii, balansując między poważnymi rozważaniami na temat rodzicielstwa, miłości, odpowiedzialności za życie swoje oraz bliskich, a przepełnionymi sarkazmem dialogami, tyczącymi się seksu, nałogów i zabawy. Pozwala to rozładować napięcie, tworząc słodko – gorzki klimat powieści, która bawi, daje do myślenia, a niekiedy po prostu irytuje, gdyż czytelnik może poczuć się, jak gdyby odbijał się w krzywym zwierciadle słów. 
W pierwszej historii poznajemy wykładowcę jednej z krakowskich uczelni. Mężczyzna kocha swoją żonę i synów, jednak od jakiegoś czasu zmaga się z depresją. Jest świadom, że choroba syna sprawiła, iż jego życie potoczyło się w określony sposób. Niekiedy mężczyzna, zamiast być wyłącznie mężczyzną, takim, co to go w każdej chwili, niezależnie od rocznika, może dopaść kryzys wieku średniego, musi być także głową rodziny. Kto jest w takim razie szyją, kto pępkiem świata i czy zespół Downa musi być chorobą, na którą cierpi ten rodzinny organizm? 
W drugiej opowieści poznajemy Piotra. Mężczyzna jakiś czas temu został porzucony przez swojego partnera. Nie może poradzić sobie z tym, mimo mijających lat. Wsparciem dla niego jest wieloletnia przyjaciółka, która podobnie jak Piotr ma już dosyć samotności. Czy to możliwe by egoista był najlepszym przyjacielem? Bo to, że egoista jest gejem, to już znacznie bardziej prawdopodobne. Dawniej każda szanująca się kobieta miała swojego męża, a teraz ma swojego geja. Powieść przedstawia uczuciowy aspekt homoseksualnej relacji, pokazując, iż miłość do drugiego mężczyzny potrafi być silniejsza od bólu jaki sprawiło rozstanie. A także, że przyjaźń jest wartością, którą należy pielęgnować, bo to swoista odmiana miłości, bez której żaden człowiek nie jest w stanie żyć.  
Trzeci wątek, to historia tłamszonego przez despotyczną matkę Zbigniewa, który poprzez zmianę wizerunku postanawia udowodnić światu, że jest interesującym mężczyzną. W przeobrażeniu pomaga mu przystojny Kamil, stanowiący jego całkowite przeciwieństwo. Historia pokazuje, iż kompleksy na tle wyglądu i wagi nie są domeną kobiet, bowiem w dzisiejszych czasach cierpią na nie wszyscy, także coraz mniej pewni siebie mężczyźni.
Celem tej książki jest pokazanie czytelnikowi, iż ważniejszym od tego, co uda nam się osiągnąć w życiu, jest to, czego doświadczymy w drodze do spełnienia.
 

Na pytanie, czy jest zadowolony z przebiegu premiery, odpowiada: - Wczorajszy dzień będę wspominał z rozrzewnieniem do końca życia, oficjalnie stałem się pisarzem. Jest to spełnieniem marzeń, ale nie na zasadzie przypadkowego wygrania szóstki w totka, premiera na Międzynarodowych Targach Książki to ukoronowanie wielu lat mojej pracy. Wspaniałe przeżycie.

Książka ma wiele patronatów, między innymi Teatru Nowego, oraz Radia Off Kraków. Serdecznie zachęcamy do przeczytania.
Zapraszamy również na Facebooka Przemysława Kłosowicza, na którym na bieżąco pojawiają się nowe informacje na temat jego twórczości. Link TUTAJ.

Przypominamy, że Międzynarodowe Targi Książki potrwają do niedzieli włącznie, a podczas nich organizowane są rozmaite spotkania z autorami. 

 
 
źródło: własne, autor. 
(JS)

Lista komentarzy

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Nick:
Treść:
Przepisz kod:
REKLAMA