BEZPŁATNIE ORGANIZUJEMY PROMOCJĘ FIRM KAŻDEJ BRANŻY, STOWARZYSZEŃ, ARTYSTÓW - inkubator@portalpolski.pl

MECZ TOWARZYSKI Festiwal Instalacji Muzycznych

22.06.2012 / czytano: 11066 razy

W czasie letniego weekendu Królikarnia zamieni się w przestrzeń muzyczno-sportowych instalacji. Wiemy już, kto zagra w ćwierćfinałach – Profesjonalizm, czyli sekstet jazzowy, który rozegra na żywo muzyczny mecz w czasie realnym i w trzech wymiarach. Usłyszymy symfonię w wykonaniu 111 rowerzystów, fortepian mówiący ludzkim głosem, muzykę wydobywającą się z podziemi. Będzie absolutnie i wyłącznie poważnie. W wieczornym kinie plenerowym zagra jeden z najlepszych piłkarzy świata – Zinedine Zidane.

REKLAMA




Mykietyn – Ablinger – Blecharz – Kagel – Nepelski – Warszawska Masa Krytyczna – zespół Profesjonalizm – Penderecki – Zidane*
Muzyczne instalacje wybrane przez Pawła Mykietyna
 
23-24 czerwca 2012 
Królikarnia, ul. Puławska 113a
 
Uwrażliwianie na nowe zjawiska muzyczne, przybliżanie arcydzieł muzyki współczesnej i konsekwentne budowanie platformy dla dyskusji o muzyce, od początku stanowią integralną część edukacyjnej i kulturotwórczej idei Nowego Teatru Krzysztofa Warlikowskiego. Organizacja Festiwalu jest kontynuacją tej idei.
 

  - Muzyka i sport są formą różnorakich kontaktów międzyludzkich, czytelnych dla wszystkich kultur  - zaprasza Ewa Cichowicz-Vedral z www.NowyTeatr.org.  - Muzyka w sporcie i sport w muzyce to sfery oddziaływania wielu kierunków muzycznych, zainteresowanie indywidualności kompozytorskich, nowatorskiego wykorzystywania dźwięków, a także skojarzenie go z ruchem i przestrzenią. Chcemy się przyłączyć do tego wielkiego święta sportu, zmierzyć się z tematami sportowymi, połączyć melomanów i kibiców sportowych, udowodnić, że możliwy jest dialog między tymi, pozornie skrajnymi, dziedzinami.
 
Do współpracy zaprosiliśmy młodych, odnoszących sukcesy kompozytorów i muzyków. Specjalnie na tę okazję powstały unikalne i oryginalne kompozycje, zaprezentujemy także kultowe utwory, które weszły już do kanonu muzyki współczesnej.

Przygotowując festiwal organizatorzy chcieliby pokazywać i tłumaczyć, czym jest muzyka współczesna – sztuka w znacznej mierze jeszcze nieujarzmiona, będąca w pewnym stopniu nieodkrytym podziemiem kulturowym, kultowa dla bardzo wąskiego grona odbiorców. Liczymy, że swobodna forma słuchania muzyki w ogólnodostępnych przestrzeniach publicznych, poza salami koncertowymi, oraz bezpłatny wstęp przyciągnie szerokie grono odbiorców z różnych środowisk. Szczególne znaczenie ma również interaktywna formuła festiwalu. Duża część instalacji zakłada aktywny i twórczy wkład publiczności, rozwija świadomość muzyczną, pobudza do aktywności sportowej, może być słuchana i oglądana zarówno przez dorosłych, jak i dzieci.
 
Program:
 
Sobota, 23 czerwca 2012
 
20:00, park Królikarnia
 
Mauricio Kagel
BRYZA. Ulotna akcja na 111 rowerzystów (1996)
 
Czy widowisko sportowe samo w sobie nie stanowi zamkniętego muzycznego dzieła? Do takich wniosków doszedł słynny argentyński kompozytor Mauricio Kagel. Zwarty peleton, wyposażony w tak naturalne dla siebie instrumenty, jak dzwonki rowerowe, gwizdki oraz ludzkie głosy, stanowi przecież gotową wielkomiejską orkiestrę. O takiej muzyce marzyli sto lat temu włoscy futuryści i trudno dziś orzec, dlaczego właściwie nie poprosili o pomoc cyklistów… Dzięki akcji Kagela odkrywamy nagą prawdę: muzyka przynależy do sfery ciała, materii, ruchu.
 
http://www.youtube.com/watch?v=tziOig12XEA 
 
Koordynator muzyczny: Wojtek Blecharz
Wykonanie za zgodą wydawnictwa: C.F. Peters Musikverlag
We współpracy z Warszawską Masą Krytyczną
 
 
Masz rower i chcesz wziąć czynny udział w polskiej premierze utworu? Zapisz się na przejazd 23 lub 24 czerwca: 
111rowerzystow@gmail.com.
Osoby zarejestrowane zapraszamy na próbę utworu o godz. 19:00 w dniu przejazdu.
 
 
20:45, park Królikarnia
 
Krzysztof Penederecki
EKECHEIRIA na taśmę (1972)
 
Profesjonalizm
PROFESJONALIZM GRA MECZ (2012)
z projekcją meczu ćwierćfinałowego na żywo
 
Zagrają:
Marcin Masecki – piano, dyrekcja muzyczna
Kamil Szuszkiewicz - trąbka
Michał Górczyński - klarnet, saksofon
Tomasz Duda - saksofon
Piotr Domagalski - kontrabas
Jerzy Rogiewicz - perkusja
 
Wyzwanie stworzenia na żywo ścieżki dźwiękowej do piłkarskiego spotkania ćwierćfinałowego podjął sekstet Profesjonalizm. Zespół osiągnął prawdziwe mistrzostwo w przełamywaniu języka tradycyjnego jazzu poprzez wirtuozowski dźwiękowy drybling oraz przewrotne rozwiązania stałych fragmentów gry. Profesjonalizm sekstetu wydaje się być gwarantem naszego sukcesu w ćwierćfinałach. Spotkanie poprzedzimy fragmentem Ekecheirii Krzysztofa Pendereckiego by przypomnieć, że polscy awangardziści już w 1972 roku nie stronili od tematyki sportowej. Ta krótka kompozycja na taśmę otwierała wówczas Igrzyska pamiętnej Olimpiady w Monachium.
 
 12:00 – 21:00, Muzeum Rzeźby im. X. Dunikowskiego w Królikarni
 
Peter Ablinger & Winfried Ritsch
DEUS CANTANDO
AUDIOANALYSE / DIE AUFLÖSUNG / FREUD IN ENGLAND / LE GRAIN DE LA VOIX
 
Fikcyjność granicy pomiędzy muzyką a światem materialnym demaskują utwory-instalacje Petera Ablingera przeznaczone na „mówiący fortepian”. Okazuje się, że urządzenie powołane do generowania czystych, abstrakcyjnych dźwięków „muzycznych” może równie dobrze – choć wymaga to komputerowej kontroli – imitować funkcjonalne, cielesne odgłosy ludzkiego aparatu mowy. Za sprawą Ablingera oraz współpracującego z nim konstruktora Winfrieda Ritscha instrument Chopina przemówił głosem Zygmunta Feuda czykilkuletniego chłopca Miro Marcusa. Nie są to jednak idealne kopie, lecz mgliste echa przefiltrowane przez specyficzną anatomię i fizjologię fortepianu.

 
http://www.youtube.com/watch?v=muCPjK4nGY4 
 
We współpracy z Austriackim Forum Kultury i Zeitvertrieb Wien Berlin
 
 
12:00 – 24:00, park Królikarnia
 
Peter Ablinger
TRZY ŁATWE UTWORY. Trzyczęściowa instalacja w przestrzeni publicznej (2004)
 
Być może głęboko zakorzenione przekonanie o wyłącznie duchowej naturze dźwięków sprawia, że nasze oczy są dziś o wiele bardziej otwarte niż uszy. Bez problemu dostrzegamy przecież wyrafinowaną kompozycję wizualną w miejskim pejzażu. Jednak wychodząc na ulicę, większość z nas wciąż słyszy hałas, nie symfonię. Terapią na tę specyficzną „głuchotę” stać się może instalacja Petera Ablingera. W pierwszym etapie austriacki kompozytor odseparuje miejski pejzaż od miejskiej symfonii, by pokazać jak głęboko i organicznie te dwa dzieła są ze sobą powiązane. Następnie – w miejscach specjalnie przez Ablingera wybranych – spróbujemy nauczyć się słuchania ulicznego koncertu. W finale ponownie staniemy sami wobec miejskiej symfonii, wyposażeni jedynie we wskazówki austriackiego twórcy. Jeśli dzięki temu niezwykłemu treningowi uda nam się ją usłyszeć, pojawi się kolejne pytanie: czy jesteśmy tylko jej odbiorcami, a może także wykonawcami lub nawet kompozytorami…
 
We współpracy z Austriackim Forum Kultury i Zeitvertrieb Wien Berlin
 
 
Wojtek Blecharz
PHENOTYPE na skrzypce preparowane i amplifikowane (2011/2012)
 
Dźwięki skrzypiec w wideoinstalacji Wojtka Blecharza mogą wydawać się niedoskonałe, a wręcz ułomne. Zresztą muzyka dociera do nas dopiero po pewnym czasie i za pośrednictwem słuchawek, bo Phenotype to przede wszystkim cicha projekcja obrazu twarzy skrzypaczki realizującej zapis utworu. Kompozytor stworzył opowieść o głosach „wykluczonych”, zepchniętych na margines „tłumu”. Sportowa, cielesna, fizyczna perspektywa pozwala bowiem usłyszeć w muzyce coś, co w sali koncertowej pozostaje ukryte – człowieka z krwi i kości.
 
 
Karol Nepelski
POD POWIERZCHNIĄ (2012)
 
W instalacji Karola Nepelskiego klasyczne instrumenty muzyczne imitują ludzkie głosy. Tyle, że młody polski kompozytor przenosi lekcję słuchania na inny poziom – całkiem dosłownie, bowiem scenerię przedsięwzięcia stanowią kanały ściekowe. Słuchacz zmuszony jest „pochylić się nad dźwiękiem” i zajrzeć w głąb ziemi, by cokolwiek usłyszeć.
 
We współpracy ze SPEC S.A.
 
 
Niedziela, 24 czerwca 2012
 
16:00, Muzeum Rzeźby im. X. Dunikowskiego w Królikarni
Spotkanie z Peterem Ablingerem i Winfriedem Ritsch
 
20:00, park Królikarnia
Mauricio Kagel
BRYZA. Ulotna akcja na 111 rowerzystów (1996)
 
21:00, park Królikarnia
Zamknięcie festiwalu
Philippe Parreno & Douglas Gordon
ZIDANE. PORTRET XXI WIEKU
 
Wyjątkowy film z pogranicza kina dokumentalnego, transmisji sportowej i wysmakowanej plastycznie sztuki wideo, nagrodzony Złotą Kamerą na festiwalu w Cannes oraz Cezarem dla najlepszego filmu dokumentalnego. Materiał zarejestrowano w czasie meczu Ligi Hiszpańskiej 2005, rozegranego pomiędzy Villareal i Realem Madryt. Kilkanaście kamer ustawionych wokół boiska rejestrowało grę Zinedine Zidane'a, tworząc wnikliwe studium psychologiczne tego legendarnego piłkarza. Filmowi towarzyszy częściowo improwizowana muzyka szkockiego zespołu Mogwai.
 
We współpracy z Instytutem Francuskim w Warszawie
 
 
12:00 – 21:00, Muzeum Rzeźby im. X. Dunikowskiego w Królikarni
 
Peter Ablinger & Winfried Ritsch
DEUS CANTANDO
AUDIOANALYSE / DIE AUFLÖSUNG / FREUD IN ENGLAND / LE GRAIN DE LA VOIX
 
12:00 – 24:00, park Królikarnia
 
Peter Ablinger
TRZY ŁATWE UTWORY. Trzyczęściowa instalacja w przestrzeni publicznej (2004)
We współpracy z Zeitvertrieb Wien Berlin
 
Wojtek Blecharz
PHENOTYPE na skrzypce preparowane i amplifikowane (2011/2012)
 
Karol Nepelski
POD POWIERZCHNIĄ (2012)
 
 
W czasie Festiwalu ekspozycje Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego (Skontrum. Ewolucje i Dinozaury) będą czynne w godzinach 10:00 – 21:00
 
Trener selekcjoner: Paweł Mykietyn
Asystent selekcjonera: Wojtek Blecharz
 
Produkcja: Anna Makowska, Natalia Osadowska | NOWY TEATR
 
Muzykalni cykliści, dryblujący jazzmani i gadające fortepiany
Ponad sześćdziesiąt lat temu Theodor Adorno przedstawił w swojej „Filozofii nowej muzyki” opozycję twórczości Arnolda Schönberga oraz Igora Strawińskiego, najważniejszych wówczas kompozytorów europejskich. Niemiecki myśliciel opisał tę dychotomię w hermetycznych kategoriach kulturowo-politycznych. Koncepcję Adorna sprowadził na ziemię wybitny współczesny kompozytor holenderski Louis Andriessen, który skwitował: Schönberg komponował, koncentrując się na myśli, a Strawiński - na ruchu. W tym sensie ta  „prehistoryczna” opozycja wydaje się być wciąż aktualna.

„Muzyka myśli” nadal nobilituje swoich twórców i odbiorców. Ale to „muzyka ruchu” - zwykle zakorzeniona w tańcu - zdobyła w ostatnim stuleciu rząd dusz. Czy to poprzez medialny tryumf afroamerykańskiej muzyki rozrywkowej (jazzu, rock’n’rolla, hip-hopu, techno, etc.) nad nobliwą europejską klasyką; czy to - w obrębie samej muzyki „poważnej” - poprzez sukcesy transowych utworów Philipa Glassa i Steve’a Reicha. Inna sprawa, że rozfilozofowanej klasyce próby „uziemienia” poprzez taniec – zwykle sprowadzające się do nietrafionych romansów z innymi gatunkami oraz tradycjami – rzadko kiedy wychodziły na dobre. Może warto więc poszukać pierwotnej jedności dźwięku i ruchu zupełnie gdzie indziej…

Dlaczegóżby nie w sporcie? Tym indywidualnym, dzięki któremu wielu z nas odzyskuje, choćby na krótkie chwile, harmonię duszy i ciała. Ale przede wszystkim w tym zbiorowym, stanowiącym jeden z najbardziej niezwykłych fenomenów współczesnej kultury masowej. Wielkie widowisko sportowe - oto symfonia XXI wieku: doskonała synteza logosu i pierwotnego instynktu, żelaznej dyscypliny i dziecięcego entuzjazmu, transgresyjności i zakorzenienia w ciele.

Niewykluczone, że tę „nową harmonię” przenieść można w świat muzyki całkiem dosłownie i bezpośrednio - na przykład rozgrywając mecz piłkarski na instrumentach. Wyzwanie stworzenia na żywo ścieżki dźwiękowej do spotkania ćwierćfinałowego Euro 2012 podjął sekstet Profesjonalizm. Zespół prowadzony przez selekcjonera Marcina Maseckiego osiągnął prawdziwe mistrzostwo w przełamywaniu języka tradycyjnego jazzu poprzez wirtuozowski dźwiękowy drybling oraz przewrotne rozwiązania stałych fragmentów gry. Profesjonalizm sekstetu wydaje się być gwarantem naszego sukcesu w ćwierćfinałach. Spotkanie poprzedzimy fragmentem „Ekecheirii” Krzysztofa Pendereckiego by przypomnieć, że polscy awangardziści już w 1972 roku nie stronili od tematyki sportowej (ta krótka kompozycja na taśmę otwierała wówczas Igrzyska pamiętnej Olimpiady w Monachium).  

Ale czy widowisko sportowe w ogóle wymaga takiej transpozycji? A może samo w sobie stanowi już zamknięte muzyczne dzieło? Do takich wniosków doszedł słynny argentyński kompozytor Maurizio Kagel, gdy w 1996 stworzył swoją „ulotną akcję na 111 rowerzystów”. Mknący przez miasto zwarty peleton - wyposażony w tak naturalne dla siebie instrumenty, jak dzwonki rowerowe, gwizdki oraz ludzkie głosy - stanowi przecież gotową wielkomiejską orkiestrę. O takiej muzyce marzyli sto lat temu włoscy futuryści i trudno dziś orzec, dlaczego właściwie nie poprosili o pomoc cyklistów…

Akcja Kagela przełamuje przynajmniej dwa stereotypy muzyki „poważnej”. Po pierwsze wyprowadza ją ze „sterylnej” akustycznie i obyczajowo przestrzeni sali koncertowej w sferę życia codziennego. Po drugie odsłania i uruchamia ciała wykonawców, w czynności zaskakująco pięknej i harmonijnej, jaką okazuje się jazda na rowerze. Za fasadą koncertowego rytuały muzyka wydawać może się czymś niematerialnym, wręcz czystą myślą. Stadiony i ulice odkrywają nagą prawdę: muzyka przynależy do sfery ciała, materii, ruchu.

Być może głęboko zakorzenione przekonanie o wyłącznie duchowej naturze dźwięków sprawia, że nasze oczy są dziś o wiele bardziej otwarte niż uszy. Bez problemu dostrzegamy przecież wyrafinowaną kompozycję wizualną w dynamicznym miejskim pejzażu. Migotliwe strumienie samochodów, regularny rytm sygnalizacji świetlnej, instynktowna harmonia tłumu - wszystkie te fenomeny dawno już spożytkowali twórcy reklam i teledysków. Zarazem jednak, wychodząc na ulicę, większość z nas wciąż słyszy hałas, nie symfonię.

Terapią na tę specyficzną „głuchotę” stać się może instalacja Petera Ablingera zatytułowana niepozornie „Three Easy Pieces”. W pierwszym etapie austriacki kompozytor odseparuje miejski pejzaż od miejskiej symfonii, by pokazać jak głęboko i organicznie te dwa dzieła są ze sobą powiązane. Następnie – w miejscach specjalnie przez Ablingera wybranych – spróbujemy nauczyć się słuchania ulicznego koncertu. W finale ponownie staniemy sami wobec miejskiej symfonii, wyposażeni jedynie we wskazówki austriackiego twórcy. Jeśli dzięki temu niezwykłemu obozowi treningowemu uda nam się ją usłyszeć, pojawi się kolejne pytanie: czy jesteśmy tylko jej odbiorcami, a może także wykonawcami lub nawet kompozytorami…

Fikcyjność granicy pomiędzy muzyką a światem materialnym w sposób jeszcze bardziej sugestywny demaskują utwory-instalacje Petera Ablingera przeznaczone na „mówiący fortepian”. Okazuje się, że urządzenie powołane do generowania czystych, abstrakcyjnych dźwięków „muzycznych” może równie dobrze (choć wymaga to komputerowej kontroli nad artykulacją i dynamiką poszczególnych brzmień) imitować funkcjonalne, cielesne odgłosy ludzkiego aparatu mowy. Za sprawą Ablingera oraz współpracującego z nim konstruktora Winfrieda Ritscha instrument Chopina przemówił głosem Zygmunta Feuda czy (domniemanym) Arnolda Schönberga. Nie są to jednak idealne kopie, lecz mgliste echa przefiltrowane przez specyficzną anatomię i fizjologię fortepianu.

Klasyczne instrumenty muzyczne imitują ludzkie głosy także w instalacji „Pod powierzchnią” Karola Nepelskiego. Tyle, że młody polski kompozytor przenosi lekcję słuchania na inny poziom – całkiem dosłownie, bowiem scenerię przedsięwzięcia stanowią kanały ściekowe. Słuchacz zmuszony jest „pochylić się nad dźwiękiem” i zajrzeć w głąb ziemi, by cokolwiek usłyszeć.

Równie niedoskonałe, a wręcz ułomne wydawać mogę się dźwięki skrzypiec w wideoinstalacji Wojtka Blecharza. Zresztą muzyka dociera do nas dopiero po pewnym czasie i za pośrednictwem słuchawek, bo Phenotype to przede wszystkim cicha projekcja obrazu twarzy skrzypaczki realizującej zapis utworu. Kompozytor stworzył opowieść o głosach „wykluczonych”, zepchniętych na margines „tłumu”. Sportowa, cielesna, fizyczna perspektywa pozwala bowiem usłyszeć w muzyce coś, co w sali koncertowej pozostaje ukryte – człowieka z krwi i kości.

Michał Mendyk, Polskie Radio
 
 
Projekt dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego 
 
Partnerzy: Muzeum Rzeźby im. X. Dunikowskiego w Królikarni – oddział Muzeum Narodowego w Warszawie, Muzeum Narodowe w Warszawie, Austriackie Forum Kultury, Instytut Francuski, Warszawska Masa Krytyczna, SPEC, Dalkia, C.F. Peters Musikverlag



Reklama________________________________________________________


Zakup znakomitych dzieł malarstwa i prac
plastycznych
w Galerii Gaczkowskiego



GaleriaGaczkowskiego.PortalPolski.pl
 
 
______________________________________________________________


admin

Lista komentarzy

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Nick:
Treść:
Przepisz kod:
REKLAMA