BEZPŁATNIE ORGANIZUJEMY PROMOCJĘ FIRM KAŻDEJ BRANŻY, STOWARZYSZEŃ, ARTYSTÓW - inkubator@portalpolski.pl

Jej portret - Agnieszka Sztabnik - Baran

16.09.2013 / czytano: 1946 razy



Agnieszka Sztabnik – Baran od najmłodszych lat była kształcona w kierunku śpiewu. Codzienne ćwiczenia wokalne, gra na instrumentach, trudności związane z godzeniem dwóch szkół równocześnie w efekcie przyniosły wspaniałe rezultaty.

Dziś, młoda, zdolna, błyszczy talentem.

REKLAMA



Absolwentka Państwowej Szkoły Muzycznej I st. w Płońsku w klasie fletu p. Franciszka Kucharskiego. Pierwsze kroki w kierunku śpiewu stawiała w zespole wokalnym Andrzeja Giszczaka w Miejskim Centrum Kultury w Płońsku. Kilka lat później skończyła Szkołę Muzyki i Tańca Nutka, gdzie przy pomocy Marzeny Kunickiej i Dariusza Zarzyckiego przygotowywała się do egzaminów wstępnych na wydział wokalny do Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Czteroletnią naukę na wydziale piosenki zakończyła dwoma recitalami dyplomowymi. W 2009r. w swojej macierzystej szkole w Płońsku wystąpiła z recitalem dyplomowym wzbudzając zachwyt nawet krytycznych mediów.
 
W latach 2009 -2010 w warszawskim TEATRZE HYBRYDY z jej udziałem odbył się  cykl koncertów poświęconych pamięci Anny German  Niezapomniana Anna German.Kolejnym projektem który powstał  przy jej współpracy było przestawienie w TEATRZE HYBRYDY wyreżyserowane przez Macieja Dzięciołowskiego specjalnie na 65-tą rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego Warszawskie dzieciWspomnienia matki o powstaniu warszawskim. Spektakl cieszył się ogromną popularnością nie tylko w Polsce, ale i za granicą.
 
Odnosiła sukcesy jako nauczyciel śpiewu w „Art Studio” i kierownik do spraw artystycznych w Nowodworskim Centrum artystycznym  „Tęcza”Od 2012r. rozpoczęła owocną pracę z Młodzieżową Orkiestrą Dętą z Jońca.

Swoim śpiewem uświetniła również V Festiwal Poezji Słowiańskiej.  
Obecnie jest instruktorem śpiewu w Fundacji Bednarska  i Centrum Kultury w Błoniu.
   
 
Na początek banalne pytanie- jak to u Pani z muzyką było?
Jednym zdaniem nie da się na to pytanie odpowiedzieć. Moja miłość do dźwięków sięga wczesnego dzieciństwa.  We wszystkim co człowiek robi jest swego rodzaju dwoistość. Można skorzystać z tego dobrze lub źle. Wdzięczna jestem mamie i moim nauczycielom śpiewu, za sposób w jaki mnie wpierały i uczyły kochać muzyczny świat. To kim dzisiaj jestem zawdzięczam właśnie im. 
 
Ważny etap w Pani życiu - działalność w Teatrze Hybrydy.
Zaproszono  mnie do realizacji projektu poświęconego pamięci Anny German, piosenkarki o ogromnej wrażliwości muzycznej. To absolutnie wyjątkowa postać w świecie muzyki. Jej piosenki – to cała życiowa historia opowiedziana słowem i dźwiękiem. Miałam przyjemność na scenie tego teatru wykonać utwory: Tango d'amore i Dziękuje Mamo. W roku spektakl był  kilkakrotnie wystawiany w Teatrze Hybrydy w Warszawie.  Został bardzo pozytywnie odebrany zarówno przez widzów, jak również przez męża Pani Anny German. 
Również współpracowałam przy spektaklu „Wspomnienia matki z Powstania Warszawskiego”
 
Jest Pani instruktorem  śpiewu – lubi Pani pracować z osobami młodymi?
Jestem instruktorem śpiewu i pracę z dziećmi/młodzieżą traktuję niezwykle poważnie. Umiejętność słuchania jak i to o czym śpiewają dzieci w mojej pracy jest priorytetem. Młodzi ludzie są bezkreśnie wrażliwi, marzący, kreatywni i ciekawi innych ludzi i świata. To mega pozytywne cechy. By tych darów dzieci nie utraciły muszą wychowywać się w przyjaznym świecie tj. pośród ludzi dorosłych, którzy chcą i potrafią rozwijać ich talenty. Na zajęciach zawsze jest ciekawie i energetycznie. Śpiewają pięknie, a każde ma inną, charakterystyczną barwę głosu. To indywidualiści, młodzi perfekcjoniści wyjątkowo uzdolnieni wokalnie.  Emocje w trakcie śpiewania nigdy nie są takie same. I to jest cudne. 
 
Plany na przyszłość?
Zakochałam się w musicalach. To muzyka wyjątkowo piękna. Uwielbiam je. Bliski jest mi ten specyficznie elegancki, łagodny niezwykle harmonijny klimat, liryczno-balladowy.  Śpiew w tej konwencji to dla mnie uroczo czysta emocja. 
 
Czy przy tak wielkiej pasji ma Pani czas na inne zainteresowania?
Oczywiście oprócz miłości do muzyki, uwielbiam podróże i uśmiechniętych ludzi.
 
Czy jest pytanie, którego nigdy Pani nikt nie zadał, a chciałaby Pani na nie odpowiedzieć?
Materia słowna jest dla mnie trudniejsza. Zdecydowanie wolę śpiewać. Poprzez wokal najłatwiej mnie poznać. 
 
Śpiew jest tajemnicą tak samo jak istnienie człowieka oraz istnienie otaczającej nas rzeczywistości. Piękny głos jest swego rodzaju darem. Frazowania, wyczucia muzycznego itd. nie można się nauczyć. Darem jest także możliwość emitowania głosem informacji. Śpiew jest wyjątkowym przekazem, który nazywa się sztuką. Agnieszka Sztabnik – Baran mówiąc o śpiewie nie ukrawa wrażliwości a to świadczy o tym, że śpiewanie jest jej pasją. 

 


(MT)
zdj. arch. A.Sztabnik-Baran


www.agnieszkasztabnik.pl
 

Lista komentarzy

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Nick:
Treść:
Przepisz kod:
REKLAMA