BEZPŁATNIE ORGANIZUJEMY PROMOCJĘ FIRM KAŻDEJ BRANŻY, STOWARZYSZEŃ, ARTYSTÓW - inkubator@portalpolski.pl

„Każdy z nas może być artystą” Wywiad z Markiem Plutowskim

19.09.2019 / czytano: 1235 razy


Rozmawiamy z Markiem Plutowskim – tczewskim muzykiem (choć z racji małego doświadczenia w tej kwestii woli unikać tego stwierdzenia). Mówi o sobie, jako o zwyczajnym chłopaku, który nie tylko „rozdaje emocje” poprzez swoją muzykę, ale również stara się inspirować innych do działania. Udowadnia, że wcale nie trzeba być specjalistą w danej dziedzinie, aby zacząć realizować marzenia.

REKLAMA



1. Co sprawiło, że zrobiłeś pierwszy krok w kierunku muzyki? Ciężko było pokonać strach?

Czy życie bez celu ma sens? Chyba nie. A cel związany z czymś materialnym ma sens? Tak, ale tylko do czasu, kiedy żyjemy. Co wtedy? Gdzie ślad po naszym istnieniu? Nie ma? To po co było to wszystko? To właśnie te nurtujące pytania, skłoniły mnie do podjęcia konkretnych kroków w realizacji czegoś, co pozostanie po mnie na zawsze.
 
Jasne, bałem się – nieustannie boję się nowych rzeczy. Bałem się zadzwonić do studia, po raz pierwszy stanąć przed studyjnym mikrofonem, czy ostatecznie wypuścić do sieci pierwszy solowy numer. Potem bałem się o niepowodzenie mojej zbiórki oraz o to, jak wypadnie pierwszy koncert na żywo. Przerażała mnie również organizacja teledysku z udziałem dużej liczby osób. I choć nie pokazywałem tego na zewnątrz, były momenty, kiedy czułem w środku stres. Dzięki tym momentom nauczyłem się jednak robić rzeczy, których się boję. Teraz już wiem, że wszystko, co z początku wydaje się być trudne, wręcz nieosiągalne, z biegiem czasu staje się po prostu powszechne i łatwe. Polecam zrobić ten pierwszy krok, aby przekonać się, że kolejne są już dużo prostsze.

2. Sam układasz piosenki? Gdzie szukasz inspiracji?

Gdybym powiedział, że piszę teksty inspirując się „kimś innym”, zaprzeczyłbym temu, jakoby wychodzą z mojego serducha. Inspiruje mnie otoczenie, zachowania ludzi oraz to o czym i w jaki sposób sam myślę.
 
Powiedzmy sobie szczerze – każdy z nas codziennie doznaje mnóstwa inspiracji. Nie każdy jednak zamienia je na trwałe „pamiątki”. Wynika to z tego, że albo nam się nie chce, albo nie znaleźliśmy jeszcze swojego miejsca do lokowania swoich uczuć czy idei. Ja lokuję je w tekstach, ktoś inny pewnie robi to na płótnie, jeszcze innego zainspirowała drewniana paleta, z której następnie stworzył przepiękny, oryginalny mebel.
 
Uważam, że Bóg każdemu z nas dał jakiś dar i zapewniam, że każdy z nas może być artystą. Wszystko zależy od nas samych i od tego, jak dużo pracy włożymy w to, aby oszlifować swoje talenty.



Fot.Damian Noga
 

3. Co chcesz przekazać słuchaczom poprzez swoje teksty?

Stroniłbym od stwierdzenia, że moje teksty są pisane dla innych, w celu udzielania życiowych porad. To zbiór moich myśli, moich przemyśleń i pytań do świata. Oddając je natomiast do publicznego obiegu mam nadzieję, że nie tylko ja na nich skorzystam. Żyję w takim samym środowisku co wszyscy, zmierzam się z tymi samymi problemami, co każdy. Dlatego wierzę, że ludzie słuchający mojej muzyki mogą poczuć te same emocje co ja, bazując na swoich doświadczeniach/przeżyciach. Kiedy widzę, że ktoś uśmiecha się, wykrzykuje moje słowa lub płacze przy mojej muzyce – wtedy czuję dumę i radość, że oddałem komuś konkretną płaszczyznę do odczuwania ich własnych uczuć!

4. Wielu jest ludzi, którzy boją się spełniać marzenia. Tłumaczą się brakiem czasu, że z tego nie wyżyją itp. Po co coś w ogóle zaczynać? Co powiedziałbyś takim ludziom jako osoba, która odnalazła sens w ożywieniu swojej pasji?

Powiem tylko jedno – „memento mori” („pamiętaj o śmierci”). I to nie znaczy, że z tą wiedzą mamy położyć się do trumny i czekać na koniec. To ma nas uskrzydlać i motywować do działania tu i teraz! Odkładając marzenia na później, możemy zwyczajnie nie zdążyć ich zrealizować.
 
Jestem przekonany, że każdy z nas jest w stanie wyrwać z życia choć chwilę na swoją pasję. Marnujemy czas na smartfony, telewizję i inne rzeczy nie wnoszące zbyt wiele do naszego życia. Zaczyna nam brakować czasu na odkrywanie własnego „ja”. A może tak rzucić wszystko choć na kilka chwil, pójść na spacer z samym sobą i pomyśleć, czego tak naprawdę oczekujemy od naszego życia? Czasem trzeba się zatrzymać, żeby z perspektywą spojrzeć w przód.

5. Często słyszysz niewygodne uwagi ze strony otoczenia? Niektórzy na pewno zazdroszczą Ci odwagi. Jeśli takie były, to jakie z nich najbardziej zapadły Ci w pamięć? Jak sobie z nimi poradziłeś?

Każdy z nas w pewnym stopniu boi się krytyki. Trzeba jednak rozgraniczyć ją na tą konstruktywną oraz na zwyczajny hejt. Ta pierwsza boli, zwłaszcza na początku - trzeba trochę udawać, że nie przygniata cię od środka ;). Ale jest ważna, rozwojowa i należy traktować ją jako budulec do polepszania jakości tego, co się tworzy.
 
Hejt natomiast jest zwyczajnie śmieszny i nie warto brać go pod uwagę. To tylko kilka słów od osób, które próbują leczyć nimi swoje kompleksy. „Niech sam se zarobi na płytę – w życiu nie ma nic za darmo”, „Chyba w wieku 24 lat nie narobił się na tyle, żeby teraz tylko brzdękać”, „Kanapki? Co za żal” – to uwagi, które zupełnie do mnie nie przemawiają - nie czuję, żeby mnie dotyczyły. Są bardzo zabawne, rozweselają mnie i nie ukrywam, że chętnie je czytam :).
 
Co do zazdrości, wolę nie dopuszczać do siebie myśli, że komuś się ona udziela względem mnie - to bardzo złe i destrukcyjne. Ale nie dla mnie – dla osób, które zamiast się inspirować i rozwijać, wolą wiecznie się usprawiedliwiać.


Fot. Damian Noga

6. Będą koncerty w innych miastach? Kiedy wyjdzie płyta?

Szczerze mówiąc, jeszcze mnie to przeraża. Jeśli dostanę jednak taką propozycję, to prawdopodobnie ją przyjmę. Tak jak wspomniałem, nauczyłem się robić rzeczy, których się boję. Co do płyty - wygląda to bardzo optymistycznie. Pozostały nam do nagrania trzy z szesnastu w sumie utworów. Będą one realizowane jeszcze w tym miesiącu. Po wszystkim jeszcze raz chcemy przeanalizować całość, aby powstał spójny projekt. Będą więc poprawki i pewne dodatki. Po cichu mogę powiedzieć, że dołożę wszelkich starań, aby już w grudniu płyta trafiła w ręce słuchaczy.

7. Planujesz nagrywać coś wspólnie z innymi artystami?

Tak, jasne. Już to z resztą zrobiłem, angażując do jednego z utworów Gosię Omen - która za moją namową zaczęła sama realizować swoje marzenie. Jesteśmy na etapie zbierania funduszy na teledysk, premiera wspólnego utworu wraz z klipem na pewno jeszcze w tym roku :).
 
Nie ukrywam, że będę chciał zaciągać do studia kolejne osoby. Rozważę na pewno każdą propozycję - mam natomiast pewne kryteria, którymi się kieruję i które zadecydują o ostatecznej współpracy. A kto wie, może to ja wybiorę się niebawem do czyjegoś studia… ;)

Reklama______________________________________________________________
_____________________________________________________________________

8. Czy nadal jest możliwość wpłacania pieniędzy na zbiórkę i wspierania Twojego marzenia?

Niestety, zbiórka zakończyła się już jakiś czas temu i nie ma możliwości jej kontynuowania. Dlatego sporą część kosztów związanych z płytą pokrywam samodzielnie. Ale to dobrze – to kolejna inspiracja i potwierdzenie dla innych, że nie ma nic za darmo i o swoje marzenia zwyczajnie trzeba powalczyć! Myślę, że pomysł ze zbiórką powtórzę przy okazji kolejnej płyty :).
 
9. Czy planujesz działania w celu charytatywnym? Np. koncerty, wspieranie konkretnej fundacji lub przekazanie płyt?

Obiecałem sobie, że nie zdradzę przedwcześnie zbyt wiele w tej kwestii, ale tak - są w planach takie przedsięwzięcia. Noo i tylko tyle powiem. Reszty dowiecie się, śledząc moje dalsze poczynania.

10. Wierzysz w słowa, że dobro powraca?

Nie jest łatwo jednoznacznie określić, czy tak jest. Ja w to wierzę i z takim przekonaniem idę przez świat. Warto być uczynnym, uśmiechać się do ludzi; nie myśleć tylko o sobie, ale o korzyściach dla każdej ze stron. Rozmawiać, a przede wszystkim słuchać. Są oczywiście ludzie, którzy wykorzystają twoją dobroć i nie pozostawią na tobie suchej nitki. Na szczęście są i tacy, którzy dostrzegą w tobie coś cennego i zawsze chętnie ci pomogą.
 
Warto analizować, które znajomości wprowadzają coś do naszego życia i otwierają ścieżki rozwoju, a które ciągną nas w dół, wplątując nas w kolejne tarapaty. Nie bójmy się rezygnować z toksycznych znajomości. Skupiajmy się na ludziach, którzy wprowadzają do naszego życia szansę - szansę nie tylko na sukces materialny, ale również na sukces duchowy!

 
Muzyczną karierę Marka możecie śledzić na platformach YouTube oraz Facebook:

https://www.youtube.com/channel/UCVnMV548hRW0q7MJaLR8rKg/videos
https://www.facebook.com/marekplutowskimuzyka/

ZOBACZ TELEDYSK "KUSZENIE"
MAREK PLUTOWSKI
 ==>TUTAJ



Fot. Damian Noga


Redaktor: Małgorzata Mincer
Zdjęcie w leadzie: Wiktoria Fasiczka
Zdjęcia w tekście: Damian Noga

Reklama_______________________________________________________
_____________________________________________________________


Lista komentarzy

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Nick:
Treść:
Przepisz kod:
REKLAMA