BEZPŁATNIE ORGANIZUJEMY PROMOCJĘ FIRM KAŻDEJ BRANŻY, STOWARZYSZEŃ, ARTYSTÓW - inkubator@portalpolski.pl

Samorządowcy chcą rozwalić dotychczasowy system (zanadto) partyjny

14.03.2019 / czytano: 1072 razy


Trwa zbieranie podpisów w okręgach wyborczych do Parlamentu Europejskiego, wyrażających poparcie dla Polska Fair Play 
https://polskafairplay.org  

Zarejestrowany został Komitet Wyborczy. Poparcie zgłaszają różne środowiska, w tym ruch Bezpartyjnych Samorządowców Małopolski oraz ludzie w różnych przedziałach wieku, zarówno osoby doświadczone życiowo i w działalności zawodowej, jak
też ludzie młodzi, którzy chcą perspektywy lepszych zarobków
i wyższego poziomu życia, zbliżającego nas do społeczeństw zachodnioeuropejskich.


REKLAMA



W miastach Małopolski do podpisywania list popierających Komitet Wyborczy Fair Play zachęcają działacze ruchu Bezpartyjnych Samorządowców, którego pełnomocnikiem jest Gniewomir Rokosz-Kuczyński, także dyrektor generalny Instytutu Tradycji Rzeczypospolitej i Samorządu Terytorialnego. – W ubiegłorocznych wyborach samorządowych nasz ruch Bezpartyjnych 
Samorządowców uzyskał poparcie aż 53 tysięcy wyborców – mówi Gniewomir Rokosz-Kuczyński.
– To znaczące poparcie świadczy o zainteresowaniu wyborców sprawami lokalnych środowisk, naszych małych ojczyzn, jest też wyrazem sprzeciwu dla wojny polsko-polskiej, nękającej nas od dawna.

Bezpartyjni samorządowcy są znaczącą częścią
Polska Fair Play, której przewodniczy znany prawnik
i ekonomista prof. Robert Gwiazdowski, ekspert w dziedzinie podatków w Centrum im. Adama Smitha, doktor habilitowany nauk prawnych.

Polska Fair Play opowiada się za wyższymi płacami, czyli niższym opodatkowaniem zatrudnienia, poprawianiem wskaźników demograficznych i za emeryturą obywatelską, obudowaną rynkowymi mechanizmami wsparcia społecznego, za zachęcaniem młodych do pozostania w kraju, a tych, którzy wyjechali - do jak najszybszego powrotu. 

A także Polska Fair Play chce posłów odpowiedzialnych przed wyborcami, dzięki wprowadzeniu 460 okręgów jednomandatowych na wzór Wielkiej Brytanii, co diametralnie zmieniłoby strukturę i sposób funkcjonowania
   
Gniewomir Rokosz-Kuczyński w Sali Kościuszkowskiej w siedzibie Instytutu Tradycji Rzeczypospolitej i Samorządu Terytorialnego przy pl. gen. Sikorskiego 1     w Krakowie
partii politycznych. Partie polityczne musiałyby się zdemokratyzować - i znaczenia nabrałyby struktury lokalne. Działacze Polska Fair Play, w tym bezpartyjni samorządowcy w wielu regionach domagają się także decentralizacji władz administracyjnych i instytucji ogólnopolskich, o czym w Polsce mówi się od lat. To jedna z głównych niedokończonych reform państwa. - Rząd na serio musi podzielić się władzą z samorządami, a wiele instytucji państwa można z powodzeniem rozproszyć terytorialnie i wesprzeć w ten sposób rozwój średnich i mniejszych miast – podkreśla prof. Robert Gwiazdowski. - W Polsce jest życie poza stolicą.
 
Założenia programowe Polska Fair Play ujmują także postulat reformy sądownictwa, podkreślając, że potrzebuje ono zasadniczych zmian. Konieczne są jednak rzeczywiste reformy, a nie zawłaszczanie i upolitycznianie wymiaru sprawiedliwości. Polska Fair Play przeciwstawia się także głosom, raczej pojedynczym i bez znaczenia, mówiącym coś o “polexicie”. Dla większości społeczeństwa silna Polska w Unii Europejskiej to nasza racja stanu, jak to podkreślają założenia programowe Polska Fair Play. Dlatego Komitet Wyborczy Polska Fair Play utworzony w celu wyłonienia kandydatów do Parlamentu Europejskiego zachęca do składania podpisów wyrażających poparcie dla kandydatów, którzy wkrótce zostaną wyłonieni. – Formularze list poparcia można pobierać ze strony: https://polskafairplay.org/podpisy/  - zachęca Gniewomir Rokosz-Kuczyński.
 
(ac)
 

Lista komentarzy

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Nick:
Treść:
Przepisz kod:
REKLAMA