BEZPŁATNIE ORGANIZUJEMY PROMOCJĘ FIRM KAŻDEJ BRANŻY, STOWARZYSZEŃ, ARTYSTÓW - inkubator@portalpolski.pl

Sobibór - siła desperacji

08.05.2018 / czytano: 1608 razy

 
Najgroźniejszy jest ten przeciwnik, który nie ma wyjścia, jak tylko stanąć do walki.

A już najbardziej, kiedy walka jest nie tyle o wolność, co o samo życie.

REKLAMA



Opowieść na ekranie

O walce z najgorszym przeciwnikiem jakim jest śmierć możemy zobaczyć w filmie „Sobibór”. Gdzie w obozie zagłady o tej samej nazwie zostaje wzniecony bunt. Więźniowie postanowili walczyć skoro i tak mają zginąć, to lepiej z bronią w ręku.
 
Zwiastun filmu: https://www.youtube.com/watch?v=2_fce9AhbCU
 
Historia, która miała miejsce w rzeczywistości

Film „Sobibór” jest oparty na wydarzeniach jakie miały miejsce na terenie obozu zagłady.

Oczywiście
 jest to opowieść filmowa, dramat wojenny i nie wszystkie sceny przedstawione w filmie muszą się zgadzać z faktami historycznymi. 

Aczkolwiek zaznaczyć należy, że twórcom tego obrazu zależało na 
   
pokazaniu uczuć uwięzionych, ich marzeń, życia codziennego oraz tego jak podtrzymywali się na duchu.
 
 
Walka o życie codzienne

W obozie ludzie nie mieli złudzeń, wiedzieli gdzie skończą. Zawiązano konspirację, w której skład wchodzili więźniowie z komanda pracującego. Przewodniczył im Lejba Feldhendler, który nie miał złudzeń co do rzeczywistości.
 
 
Zielone światło

Wraz z grupą więźniów sowieckich zostaje uwięziony Aleksander Peczerski. Jego pobratymcy trafiają od razu do komór gazowych, on jednak zostaje przy życiu. Zdaje sobie szybko sprawę, jaki czeka go koniec.
 
Konspiranci działający w obozie od razu przechodzą do działania. Wprowadzają Aleksandra w swoje struktury, a on będąc doświadczonym wojskowym staje na czele buntu. 
 
Ucieczka udaje się zaledwie połowie więźniów biorących udział w walkach. Duża część osób ginie od min. Jednak do końca wojny przeżyły ledwie 42 osoby. W tym Aleksander. Lejba ginie jako przypadkowa ofiara zamachu w Lublinie.
 
 
Po latach

Po latach, kiedy na ekrany wchodzi pierwszy film o ucieczce z Sobiboru, zbiera on dużo krytycznych ocen. Wtedy żyje jeszcze wielu więźniów, którzy wiedzieli jak dokładnie wyglądała sytuacja tam jak i w innych obozach. Ciekawe, jak obecny obraz zostanie odebrany, tym bardziej, że większość tych, którzy byli świadkami nie wypowie się głośno na ten temat.
 
Z perspektywy lat, jakie minęło od tych wydarzeń wydawać by się mogło, że już świat ruszył do przodu i postanowili się pogodzić zarówno oprawcy, jak i kaci. Zaprzestać walk o ostatnią kość. Jednak coraz częściej temat ten jest poruszany w niekoniecznie klarownych zamiarach. 
 
Źródło:

http://www.odzyskaj.eu/filmy-na-temat-niemieckich-obozow-koncentracyjnych/



 

Lista komentarzy

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Nick:
Treść:
Przepisz kod:
REKLAMA